• No products in the cart.
  • LOGIN

Login

Czy parafowanie umów ma sens

Taka sytuacja: na biurku członka zarządu ląduje kilkunasto- a nawet i kilkudziesięciostronicowa umowa do podpisu. A na niej – od góry do dołu — na marginesach znajdują się ptaszki, iksy, igreki i inne znaki graficzne. Nie brakuje też inicjałów z pieczątkami najróżniejszych osób z firmy: dyrektora finansowego, produkcji, dyrektora ds. inwestycji itd.

Wszyscy już zaparafowali? W porządku! Zatem stalówka pióra może nakreślić podpis prezesa zarządu. Jeśli coś pójdzie nie tak z umową, to odpowiedzą za to właściciele paraf. Oni przecież są odpowiedzialni – każdy za swój obszar… Na pewno?

Parafowanie, podpisywanie a odpowiedzialność

Jeśli ów menedżer jest członkiem zarządu, to owszem będzie ponosić odpowiedzialność za konsekwencje, skutki i straty z tej umowy. Ale nie samodzielnie, tylko jako zarząd. Dlaczego? Odpowiedzialność w zarządzie jest solidarna. Oczywiście są możliwości, aby nieco tę odpowiedzialność złagodzić, zmniejszyć, a nawet wyłączyć.

Przedstawiam te sposoby na szkoleniu VOD tutaj.

Wróćmy do parafowania umów…

Nie ma przepisu, który zobowiązuje do parafowania każdej strony umowy przez osoby, które tę umowę przygotowywały, sprawdzały i podpisały.

Jedynie, gdy umowa zawierana jest u notariusza to zgodnie z przepisami prawa o notariacie, parafa powinna być złożona na każdej stronie oryginału aktu notarialnego. Parafa oznacza, że strony potwierdzają treści złożonych przez nie oświadczeń na danej karcie dokumentu, a także zakończenie tekstu.

Do czego zatem służą parafy?

W praktyce występują przekonania, że parafy są potrzebne z dwóch powodów. Po pierwsze z obawy, że kontrahent może podłożyć jakąś stronę umowy, a na niej będą zapisy, których nie akceptowaliśmy. Pierwszy powód to zatem – jak sądzimy – względy bezpieczeństwa.

Po drugie chcemy mieć pewność, że osoby, które znają się na danej kwestii z umowy, sprawdziły, zaakceptowały i będą ponosić odpowiedzialność. Mowa tutaj o doradcach czy osobach, które w firmie zajmują się danym obszarem: finansami, produkcją, dystrybucją.

Przekonanie nie daje pewności

Rozprawmy się wobec tego z tymi przekonaniami.  To, jak ma wyglądać parafa, nie jest uregulowane w przepisach, bo przepisy nawet parafy nie definiują. Ba, nawet w orzecznictwie parafa nie była definiowana niejednoznacznie. Część orzecznictwa skłania się ku poglądowi, że termin ten oznacza znak ręczny, który składa się z inicjałów (np. uchwała SN z 30 grudnia 1993 r., III CZP 146/93). Jednak równie często spotykamy także inny pogląd. Parafę bowiem utożsamia się z nieczytelnym podpisem (np. wyrok SN z 16 maja 2007 r., III CSK 56/07).

Jeśli parafy na umowach, które podpisujesz jako członek zarządu, są skrótem podpisu, inicjałem i składają się z jednego lub nawet dwóch znaków graficznych, to czy naprawdę sądzisz, że tak zaparafowanej strony umowy nie da się podmienić?

Czy trudno jest podrobić parafę?

Nie jest trudno, jeśli parafy składają się z krótkich kreacji graficznych. W sytuacji spornej, gdy przyjdzie walczyć o zapisy umowy w sądzie, biegły grafolog może nie wydać jednoznacznej opinii do kogo należy kwestionowana parafa. Musisz wiedzieć, że im dłuższe są kreacje, gdzie ujawnia się wiele znaków graficznych, to tym trudniej jest podrobić taką parafę. W metodzie graficzno-porównawczej bada się bardzo wiele elementów w tym punkty inicjalne (to, gdzie zaczynamy pisać daną literę czy słowo), punkty zakończenia oraz detale uzupełniające, jak choćby rozmieszczenie znaków przystankowych: przecinków czy kropek.  Musimy do badania grafologicznego zaprezentować materiał dowodowy i porównawczy, ich opis, dokładne opisanie badania oraz zobrazowanie graficzne, czyli co było porównywane i ujawniane. Zatem parafowanie stron umowy ptaszkami, igrekami, a nawet inicjałami, nie ma sensu dla bezpieczeństwa umowy.

Co natomiast z odpowiedzialnością za daną umowę? Cóż, aby dowiedzieć się kto odpowiada za umowy w firmie, wystarczy, że staniesz przed lustrem. Tak, odpowiadasz Ty, jako członek zarządu, własnym majątkiem, a nie właściciele paraf (o ile oczywiście nie są członkami zarządu). Jeśli spółka uzna, że Twoje działanie lub zaniechaniem wyrządziło spółce szkodę, to może wystąpić z pozwem o odszkodowanie. Wiesz jak temu zapobiec? Sprawdź zakładkę z moimi szkoleniami.

27 czerwca 2020

0 responses on "Czy parafowanie umów ma sens"

Leave a Message

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

top