fbpx

Kontrakt menedżerki jak gra w szachy

Tak jak w szachach podstawą jest strategia i uwaga, tak i przy kontraktach menedżerskich musisz stosować tę samą taktykę. 

Sposobów zatrudniania kadry zarządzającej jest wiele.Dzisiejsza publikacja nie dotyczy wyłącznie członków zarządów. Poruszam dziś kwestię, która dotyczy zarówno prezesów, członków zarządów jak i dyrektorów czy innych menedżerów. Bo umowy, które podpisują, generują w praktyce wiele pytań. 

Pojawia się też to kluczowe pytanie dla obu stron: która forma zatrudnienia jest najbardziej korzystna dla spółki? Z kolei menedżerowie miewają często obawy, czy zaproponowany przez spółkę draft umowy nie zawiera przypadkiem pułapek. Znasz tę sytuację?

Z mojego doświadczenia wynika, że w większości zawierany kontrakt pomiędzy spółką nie jest na wypadek „wojny i niepokoju”. Kontrakt stanowi zazwyczaj podsumowanie ustaleń, co do wynagrodzenia, samochodu, telefonu, laptopa oraz pakietu medycznego. Nierzadko pojawiają się również zapisy o zakazie konkurencji, które często zawierają zapisy mocno jednostronne, a nawet nieważne. I taki oto kontrakt funkcjonuje aż do momentu, kiedy następuje rozstanie. Wtedy zaczyna się wielka analiza zapisów i próba zrozumienia, co tak naprawdę zostało podpisane. Przyznasz mi rację?

Kiedyś wpadł mi w ręce taki cytat: „W biznesie nie dostajesz tego, na co zasługujesz, dostajesz to co wynegocjujesz” (Cehster Karass).

Choć czujemy, że jest to zdanie prawdziwe i słuszne, to jednak kołaczą się po głowie wątpliwości jak negocjować, skoro nie wiadomo jaki zapis byłby dla nas korzystny. A z umowami jest tak, że zapis, który jest korzystny dla jednej ze stron, jest niekorzystany dla drugiej. Nie ma innej możliwości. Możemy tylko tę „niekorzystność” starać się złagodzić, ale pytanie czy wiemy jak? Jaki kontr zapis zaproponować, aby był w miarę dobry dla nas i jednocześnie nie bolał za bardzo drugiej strony?

Podpowiem Ci! Zagraj ze mną w szachy. Często mówi się, że jest to królewska gra. Wiele wieków temu królowie i władcy, kiedy grali w szachy, ćwiczyli praktyczne umiejętności przewidywania ruchów przeciwnika. Ustalanie zapisów w Twoim kontrakcie powinno być przez Ciebie potraktowane dokładnie jak gra w szachy!

Dostajesz projekt, draft kontraktu od firmy, która proponuje Ci funkcję dyrektora, kierownika działu, prezesa zarządu… Od czego zaczynasz? Moja rada – od końca.

Oczywiście zerkasz czy zera się zgadzają, czy marka samochodu jest godna, pakiet medyczny pełny, ale nie to – według mnie – stanowi clou Twojej umowy. Istotę Twojego kontraktu stanowi magiczne słowo – odpowiedzialność.

Możesz się jednak zdziwić, bo w zaproponowanym projekcie nie musi pojawić się takie słowo. I co wówczas pomyślisz? Aha! Nie ma nic o odpowiedzialności, to znaczy, że nie mają złych zamiarów, bo gdyby mieli to przecież wpisaliby, że jakąś odpowiedzialność ponoszę. 

Nic bardziej mylnego… 

Ostatni, wakacyjny casus: Pani Moniko, skąd to wezwanie od mojego byłego pracodawcy na XYX złotych do zapłaty odszkodowania, skoro nie było żadnego odszkodowania w umowie? 

Widzisz, bo w umowie nie musi być napisane, że ponosisz odpowiedzialność odszkodowawczą. Ona niejako działa z mocy prawa, jak to mawiają prawnicy, a ja Ci powiem, że po prostu jest… Bez względu na to, czy została wpisana do umowy, czy nie. 

Na czym zatem ma polegać Twój ruch? 

Po pierwsze: musisz przewidzieć, że w biznesie jest jak w życiu – od miłości do nienawiści jeden krok. Czyli? Czyli musisz przewidzieć, że jeśli coś się nie powiedzie i spółka będzie miała materiał dowodowy na wyrządzoną przez Ciebie szkodę, to będzie dochodziła od Ciebie odszkodowania. 

Po drugie: przewidywanie! Twój ruch musi być przemyślany i strategiczny. Musisz to wszystko umieć przewidzieć przed złożeniem podpisu i negocjować zapis o ograniczeniu Twojej odpowiedzialności odszkodowawczej wobec spółki. Tylko wtedy będziesz zarządzać firmą czy kierować działem spokojnie, bo Twój kontrakt nie będzie tylko spisaniem ustaleniem, ale będzie wynikiem świadomych negocjacji.

Po trzecie: negocjuj w trakcie trwania umowy o kolejne korzystne zapisy dla siebie. 

22 sierpnia 2020

0 responses on "Kontrakt menedżerki jak gra w szachy"

Leave a Message

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

top